Metody i narzędzia

FIFO czy LIFO? Jakie piwo wybierasz, ciepłe czy zimne?

Lato... upał... żar leje się z nieba... Wchodzisz do najbliższego sklepu i kierujesz się ku lodówce. Otwierasz, sięgasz ręką po... ciepłe piwo! Jak to możliwe? Moment, sięgasz ręką głębiej - butelki stojące dalej są zimniejsze... Ale Ty już wiesz - ta ostatnia, pod samą ścianką jest naprawdę lodowata! Wiesz, że zamiast FIFO działa tu LIFO. Bez skrupułów łamiesz tę zasadę i wychodzisz z zimnym piwem w ręku... Ale uważaj na FEFO!   Przejdź na stronę tego artykułu

Jak zacząć robić dobry LEAN?

Przymierzasz się do LEAN? Zastanawiasz się pewnie od czego zacząć i co będzie najtrudniejsze? Powiem Ci, dlaczego to się nie uda! Jeśli źle się za to zabierzesz, oczywiście. A na deser, co hobbystyczne szycie na maszynie ma wspólnego z pasami bezpieczeństwa...   Przejdź na stronę tego artykułu

Stawiaj sobie MĄDRE cele!

"Nie obchodzi mnie, jak to zrobisz! Ma być na jutro gotowe!" - jak często coś takiego słyszysz? Czy Twój szef zastanawia się czasem czy to jest wykonalne? Czy on w ogóle ma pojęcie na jakim świecie żyje? Chyba już czas coś mu uświadomić...   Przejdź na stronę tego artykułu

Książka dla Ciebie!

Lubisz "Lean jest dla ludzi"? No to pół książki już masz! Teraz tylko  napisz, że chcesz otrzymać drugą połowę. Spośród wszystkich osób, które spełnią oba warunki, zostanie wybrana jedna, która otrzyma książkę "Lean dla bystrzaków".   Przejdź na stronę tego artykułu

Miejsce na wszystko i wszystko na miejscu

Jeżeli chcesz skutecznie pracować z narzędziami lean, musisz zmienić kulturę pracy w Twojej firmie. Mam na myśli stworzenie kultury porządku (czystości, poukładania) i szacunku do zasad (standardów, instrukcji). Jeśli nie zaczniesz od podstawowych elementów, nie masz szans na wdrożenie bardziej skomplikowanych narzędzi.   Przejdź na stronę tego artykułu

czas taktu - klient nadaje tempo

Raz-dwa! Raz-dwa! Klient nadaje tempo!

Wahadło metronomu, kiwające się miarowo w prawo i w lewo, nadaje rytm. Wyobrażasz sobie zarządzanie pracą za pomocą takiego metronomu? Przypomnij sobie rzymską galerę, w której kilkuset wioślarzy w pocie czoła pracuje pod dyktando wielkiego bębna: raz-dwa! raz-dwa! W rytmie zadanym przez kapitana.   Przejdź na stronę tego artykułu