Temat: strata

OEE? Po co to komu?!

OEE, jakie jest, każdy widzi! W zasadzie to, tak widzi, jak sobie wyliczy. A wyliczy tak, jak mu wygodnie. Jest to wskaźnik, którego naród produkcyjny szczerze nienawidzi. "Trudne to, niezrozumiałe, a na dodatek szefostwo się o to ciągle czepia". Kombinuje się więc na wszystkie sposoby: a to czas awarii można rozpisać w raporcie korzystniej, a to braki produkcyjne się cichaczem wyniesie do kontenera na śmieci...   Przejdź na stronę tego artykułu

Widzę same straty !!!

Daremne, zbędne i bezużyteczne są Twoje wysiłki, jeśli nie podnoszą wartości, której oczekuje Twój klient. I bez znaczenia jest czy gotujesz gar bigosu, nastawiasz pranie, czy też stoisz bezczynnie przed maszyną na produkcji. Marnujesz swój czas, swoje pieniądze - robisz "nic". Jeszcze gorzej będzie, jeśli zmarnujesz potencjał swój lub swoich pracowników - strzelanie do muchy z armaty w ogóle się nie opłaca.   Przejdź na stronę tego artykułu

Konferencja MoM BIZNES w Lublinie

"MoM" czyli "Merytorycznie o marketingu" to spotkania przeznaczone dla pasjonatów marketingu. Integrują ludzi zawodowo związanych z branżą marketingową oraz wszystkich tych, którzy są zainteresowani tą tematyką. Co marketing może mieć wspólnego z "Lean Management"? Okazuje się, że bardzo wiele!   Przejdź na stronę tego artykułu