Z mapowaniem zawsze jest problem: NIE LUBIMY, NIE POTRAFIMY, NIE ROZUMIEMY... Mała jest świadomość procesowa, bez względu na pozycję, jaką zajmujemy w organizacji. Zakładamy, sobie lub naszym pracownikom, klapki na oczy i ślepo wykonujemy nasze zadania. A przez to... ZAMYKAMY SIĘ W SILOSACH. A jeszcze trudniej jest o tym rozmawiać z pracownikami. Managerowie mówią: A po co to?… Przejdź na stronę tego artykułu
LEAN i KAIZEN to dla jednych pojęcia tożsame, a dla innych zupełnie odległe. Jakie są między nimi różnice? Jakie zastosowanie mają w małych i dużych firmach? Dlaczego "proces" jest tak ważny w ich kontekście? No i najważniejsze: ile można ugrać w wyniku firmy idąc drogą LEAN i/lub KAIZEN? Przejdź na stronę tego artykułu
Wyobraź sobie rzymską galerę, w której kilkuset wioślarzy w pocie czoła pracuje pod dyktando wielkiego bębna: raz-dwa! raz-dwa! W rytmie zadanym przez kapitana. To klient decyduje, jak szybko mamy wiosłować… tfu! – pracować! Bo kimże, jeśli nie klientem, jest dla wioślarzy kapitan? To on decyduje, z jaką prędkością płynie okręt. A jeśli praca jest dobrze wykonana, to on za nią płaci. Tak, więc wiosłujemy, raz szybciej, raz wolniej – według rytmu. Przejdź na stronę tego artykułu
Dzień dobry, LEANowcy! Mój program kieruję do osób, które na co dzień potrzebują praktycznych umiejętności korzystania z metod i narzędzi LEAN. Chcę pomóc osobom, które w swojej pracy prowadzą lub zamierzają prowadzić warsztaty optymalizacyjne. Z praktyki wiem, że w głównej mierze są to inżynierowie ciągłego doskonalenia, procesu, jakości, produkcji (różnie się to w firmach nazywa).… Przejdź na stronę tego artykułu
Zapraszam Cię na bezpłatny wykład na żywo. Po raz pierwszy publicznie odkryję kulisy mojej drogi zawodowej. Sukcesy i porażki, pot i łzy – a Ty wyciągniesz z tego wnioski. Dzięki temu nie popełnisz moich błędów z przeszłości. CO TY NA TYM SKORZYSTASZ? ZROZUMIESZ JAK ŚWIADOMIE, W KONTROLOWANY SPOSÓB KREOWAĆ SWOJĄ DROGĘ ZAWODOWĄ W OBSZARZE LEAN… Przejdź na stronę tego artykułu
Co to za konferencja LEAN: żadnych narzędzi, żadnych metod, zero KANBANów, SMEDów, TPMów? Żeby chociaż wytłumaczyli, jak tego PIĘĆesa wdrożyć! Jak przymusić pracowników, żeby sortowali, systematyzowali, SPRZĄTALI, standaryzowali a przede wszystkim samoDYSCYPLINOWALI - siebie i innych dookoła! A tu nic, ani słowa! Przejdź na stronę tego artykułu
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.