Temat: efektywność

Gemba Makes the Profit!

Czy dyrektor finansowy powinien być LEANowcem? Jak kaizen może zostać ukierunkowany na generowanie zysku? Czy można zintegrować działania usprawniające na samym dole organizacji z jej wynikami finansowymi? A może pracownicy w ogóle nie powinni sobie zawracać głowy rentownością firmy?   Przejdź na stronę tego artykułu

Nie radzisz sobie? To nie Twoja wina!

Nie wyrabiasz z terminami, zasypują Cię maile i coraz więcej pracy piętrzy się na Twoim biurku? Spokojnie, z Tobą jest wszystko w porządku! To Twój szef generuje Twoje zaległości, celowo! Wykorzystuje podstawy Teorii Ograniczeń, aby wyeksploatować Cię do granic możliwości...   Przejdź na stronę tego artykułu

Lean w procesach usługowych?

Mamy w Polsce wiele przykładów rozsądnego podejścia do lean. Zdroworozsądkowego zastosowania jego metod i narzędzi do zarządzania procesami. Niniejszym wpisem rozpoczynam cykl artykułów, w których będę prezentował osiągnięcia polskich firm, dla których lean nie jest ciekawostką z zagranicy, a świadomie obraną drogą.   Przejdź na stronę tego artykułu

Robotyzacja? Zrób to zupełnie inaczej!

Karakuri to mechanizm, który nie czerpie energii z prądu, spalania, wiejącego wiatru czy płynącej wody - czy to możliwe? Według zasad znanej nam fizyki, perpetuum mobile nie istnieje. Można jednak stworzyć mechanizmy, które ograniczą pracochłonność niektórych czynności, same nie korzystając z zewnętrznych źródeł energii.   Przejdź na stronę tego artykułu

SCRUM na co dzień – to działa!

Co wspólnego ma Edward W. Deming z rozwojem oprogramowania komputerowego? Czy koła PDCA są w stanie mielić współczesne projekty? Nie musisz być informatykiem, aby stosować jedną z najnowocześniejszych metod zarządzania swoją pracą. Scrum jest prosty, dla każdego!   Przejdź na stronę tego artykułu

OEE? Po co to komu?!

OEE, jakie jest, każdy widzi! W zasadzie to, tak widzi, jak sobie wyliczy. A wyliczy tak, jak mu wygodnie. Jest to wskaźnik, którego naród produkcyjny szczerze nienawidzi. "Trudne to, niezrozumiałe, a na dodatek szefostwo się o to ciągle czepia". Kombinuje się więc na wszystkie sposoby: a to czas awarii można rozpisać w raporcie korzystniej, a to braki produkcyjne się cichaczem wyniesie do kontenera na śmieci...   Przejdź na stronę tego artykułu